poniedziałek, 2 stycznia 2017

Recenzja masek Kallos



Na maski Kallos jest prawdziwy szał. Na każdym forum włosowym i niewłosowym, gdy padnie pytanie o najlepsze maski -wszystkie dziewczyny zgodnie krzyczą KALLOS! Fakt, że są naprawdę bardzo tanie (bo 12 zł za litrową maskę to prawie jak za darmo) mocno przyciąga nowe klientki. I to jest pierwsza rzecz, która mnie zaciekawiła -dlaczego są takie tanie? Jak coś tak dobrego może tyle kosztować?
Gdy patrzę bliżej na ich składy, to mogę w ciemno postawić tezę, że to przez ich minimalizm. Ich składy są bardzo krótkie i zawierają bardzo małe ilości produktów. Często zdarza się, że składnik tak naprawdę w masce najważniejszy, znajduje się dopiero po Parfum. A jak wiemy (a jeśli nie wiecie to Wam powiem) wszystko co znajduje się po Parfum jest w bardzo znikomej ilości. Czasem nawet zastanawiam się czy nie powinny to być odżywki Kallos, bo znam odżywki, które są mocniej napakowane niż one.
W maskach Kallos możemy znaleźć składy proteinowe, emolientowe i humektantowe. Pierwszych i drugich jest stosunkowo najwięcej. Osobiście udało mi się, póki co, wypróbować tylko trzy typy Kallosów, ale zamierzam dobrać się też do innych. Niestety moje włosy coraz mniej tolerują proteiny, więc pewnie wiele z nich będę musiała pominąć lub testowanie ich zajmie mi więcej czasu.



KALLOS CAVIAR

Kallos Hair Mask Caviar to rewitalizująca maska do włosów z ekstraktem z kawioru. Kawior jest jednym z najbardziej cenionych składników aktywnych o wysokiej wartości naprawczej. Dzięki znajdującej się w nim, jedynej w swoim rodzaju, mieszance składników odżywczych wykazuje silne działanie energetyzujące i regenerujące. Zawiera wysoko skoncentrowane witaminy, składniki mineralne, lipidy i białko, które odnawiają naturalną siłę nieżywotnych włosów.

Pojemność: 1000 ml
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Caviar Extract, Parfum, Citric AcidCyclopentasiloxane,Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone
Najbardziej w tej masce zachwyca mnie opakowanie. Jest cudowne.
Ale co do samego składu…no cóż, ekstrakt z kawiorusubstancja zakwaszająca i silikony.
Kallos ułatwia rozczesywanie oraz fajnie dociąża włosy. Sprawia, że są miękkie i dobrze się układają. Oczywiście efekt nie jest idealny, ale niewiele mu do tego brakuje.    Kallos świetnie nadaje się jako baza do innych półproduktów. Wtedy działa zdecydowanie lepiej. Włosy są zdyscyplinowane i nie puszą się. Oczywiście wszystko zależy od tego, jaką mieszankę przygotujemy.

        KALLOS KERATINAqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Citric Acid, Propylene Glycol, Hydrolized Milk ProteinHydrolized KeratinCyclopentasilioxaneDimenthiconol, Parfum, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone


keratynowa działa na moich włosach cuda! Mam dość zniszczone i suche włosy, jednak po zastosowaniu jej robią się dużo przyjemniejsze w dotyku, bardzo miękkie, lepiej się układają, nie puszą. Starałam się uzywać jej co drugie mycie i na prawdę działa rewelacyjnie! Za tak niską cenę dostajemy niezłą wydajność, przyjemny zapach i niecodzienne efekty. 


KALLOS ALGAE

Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Olea Europaea Oil, Parfum, Citric AcidCyclopentasiloxane,Dimethiconol, Propylene Glycol, Fucus Vesiculosus ExtractLaminaria Digitata ExtractSpirulina Maxima ExtractPorphyra Umbilicalis ExtractAscophyllum Nodosum Extract, Benzyl Alcohol, MethylchloroisothIazolinone, Methylisothiazolinone
Kolejna bomba, której TRZEBA spróbować! 
Mamy tutaj oliwę z oliweksubstancję zakwaszającąsilikonyekstrakt z morszczyna pęcherzykowatego i aż cztery rodzaje wyciągu z alg -listownica, spirulina, prosphyra i ascophylluma!

Algae to drugi w kolejności na jaki się skusiłam. Pachnie pięknie, delikatnie, nie przytłacza swoim zapachem i generalnie nie jest w stanie mnie znudzić. Efekt na włosach jest świetny. Maska doskonale zmiękcza, uelastycznia włosy i sprawia, że doskonale się po niej układają (mam włosy kręcone). Dobrze stosować ją z przerwami i oczyszczać włosy szamponami bez silkonów, inaczej obciąża. 

środa, 21 grudnia 2016

Jak wybrać świeżą i dobrą rybę?

Witam Was w tym przedświątecznym czasie

Świeża ryba dostarcza nam dużo ważnych rzeczy takich jak :


  • bogactwo witamin A, D, E i B
  • wysoka zawartość białka
  • liczne sole mineralne: fosfor, cynk, selen, jod, potas, wapń i magnez
  • źródło kwasów Omega-3

 każde markety oraz sklepy oferują nam masę ryb, ale czy tak naprawdę ich cena jest adekwatna do jakości? Nie jestem ekspertem natomiast dziś nakreślę Wam czym się kierować przy wyborze poszczególnej ryby.

Dorsz Bałtycki



                                                                                    (źródło zdjęcia : kobieta.pl)

-źródło z jakiego pochodzi ryba-zwrócenie uwagi na terminy dostaw
-w całości – wtedy cały okaz musi być zanurzony w lodzie

 - Jeśli jej kolor jest bardziej zbliżony do brązu, to prawdopodobnie nie jest pierwszej świeżości. Dorsz powinien mieć co najmniej 50 cm długości i nie może być zbyt chudy. Najłatwiej sprawdzić, czy w okolicach brzucha widać mu ości.
-w postaci wyfiletowanej – wtedy części te muszą być ułożone na lodzie aby zachować maksymalnie ich świeżość
- Jednak najważniejszym wyznacznikiem świeżości jest zapachWarto poprosić sprzedawcę o bliższe obejrzenie kawałka aby jego zapach był także wyczuwalny, jeśli go nie ma, bądź jest delikatny znaczy, że ryba nie jest świeża.

Dorsz Atlantycki

(źródło zdjęcia : fisheries.no)

-Filety dorsza atlantyckiego są większe i grubsze. 

-Skóra tych ryb różni się umaszczeniem co widać na załączonych obrazkach -można przeprowadzić "test świeżości". Wystarczy delikatnie nacisnąć palcem dorsza, jeśli jest sprężysty i nic z niego nie wypływa tzn, że jest świeży i nie był wypełniany glazurą

Pstrąg



(źródło zdjęcia : smaker.pl)



-charakteryzuje się różowawą "linią" biegnącą wzdłuż boku. -pstrąg ma kolory zielono - niebieskawe
- ryba musi mieć błyszczące łuski nie pokryte śluzem 
-czerwone skrzela, każdy inny kolor skrzel może świadczyć o nie świeżości 
- wielokrotnie mrożona ryba ma grubą warstwę glazury

Karp


(źródło : wikipedia.org)



-Zdrowy karp nie może być poobijany, ani mieć plam, wklęśnięć i uszkodzeń na skórze.


-jeśli kupujemy karpia w całości, kolor jego skrzeli powinien być ciemnoczerwony, nie blady
-
Przy mniejszych okazach, ważących około 1 kilograma, należy bardziej uważać na ości. Z kolei większe ryby łatwiej się filetuje

-żywy karp, którego kupujemy powinien pływać spokojnie, w wodzie bez piany.
karp pachnący mułem nie jest zły, ponieważ to charakterystyczne dla ryb słodkowodnych, pochodzących ze stawów hodowlanych. 
-Po naciśnięciu palcem karpia na wysokości grzbietu nie powinno powstać stałe wgłębienie. 


Łosoś
(źródło zdjęcia : shutterstock.com)



-Łososie hodowlane maja to do siebie, ze sa zwykle większe, bardziej tłuste i niestety nafaszerowane antybiotykami. -Jednym z najgorszych jest łosoś bałtycki, gdyż poziom zanieczyszczeń morza jest bardzo duzy. Najbardziej bezpieczna i zdrowa alternatywa jest wybór łososia dzikiego z Alaski. Może nie będzie to świeża ryba, ale warto w warunkach polskich pokusić się o poszukanie mrożonych filetów z łososia własnie z Alaski. -jeśli nie mamy pewności, skąd pochodzi łosoś, lepiej kupić łososia mrożonego (na opakowaniu podawany jest kraj pochodzenia)- Jeżeli kupujemy świeżą rybę w całości, należy też pamiętać, aby łuska była błyszcząca, bez śluzu -Jeżeli skrzela są żółte lub brunatne oznacza to, że ryba ta już dość długo leży.


niedziela, 18 grudnia 2016

Ulubiony suchy szampon





Wybór suchego szampon, zależy wyłącznie od indywidualnych preferencji, podobnie jak wybór normalnego szamponu,  oleju bądź odżywki. Suchy szamponu należy dopasować do stanu swoich włosów - jeśli są cienkie i klapnięte,  dobierzcie suchy szampon, który daje efekt "push up". Gdy włosy bardzo mocno się przetłuszczają, sięgnijmy po suchy szampon dla włosów skłonnych do wytwarzania zbyt dużej ilości łoju. Gdy są to włosy wymagające - warto zakupić suchy szampon z dodatkiem ekstraktu  z pokrzywy lub ekstraktu z owsa.
Każdy suchy szampon ma takie samo działanie: skrobia zawarta w suchym szamponie absorbuje nadmiar sebum,  przez co włosy sprawiają wrażenie bardziej świeżych i puszystych. Suchy szampon nie oczyszcza włosów i nigdy tego  nie będzie robić, ponieważ nie został do tego celu stworzony. Suchy szampon jedynie przedłuża świeżość włosów i  to nie na długo - zazwyczaj jest to parę dodatkowych godzin do całego jednego dnia.

Suchy szampon to dość specyficzny produkt, są przeciwnicy i zwolennicy. Ja jednak należę do tej drugiej grupy, ale jednak korzystam z niego z umiarem. Pamiętajmy, że żaden wynalazek nie zastąpi nam czystej wody, którą można umyć głowę. 
W sytuacjach kryzysowych suchy szampon to bardzo dobre rozwiązanie




Moim ulubionym od batiste jest zapach cherry



Skład: Butane, Isobutane, Propane, Oryza Sativa (rice) Starch, Alcohol Denat., Parfum (fragrance), Distearyldimonium Chloride, Cetrimonium Chloride
Cena 18,00 zł

Moja opinia:
Plusy:
- faktycznie działa: włosy są odświeżone i lekko uniesione w niecałą minutę
- nie skleja włosów 
- zapach: mi osobiście podoba właśnie ten mimo, że nie jest to zapach wiśni raczej bym sie skłaniała do owocowego
-
Zostawia delikatny biały osad, ale nie jest on zbyt ostry, bo da się go bez problemu wyczesać z włosów. Po wmasowaniu go w skórę głowy faktycznie usuwa efekt lekkiej nieświeżości włosów. Z tym osadem to biorę pod uwagę, że mam dość ciemne włosy
- nie podrażnia ani nie uczula skóry głowy


Minusy
:

-Gorzej z dostępnością - spotkałam tylko w Hebe, do której mi jest nie po drodze zazwyczaj.

czwartek, 15 grudnia 2016

Powitanie oraz kosmetyki Organic Shop


Witajcie na moim blogu, pierwszym poważnym, na razie tu zbyt pięknie nie jest ale pracujemy nad tym. 
Ten blog będzie dosłownie o wszystkim zaczynając od kosmetyków kończąc na literaturze i grach. Mam nadzieje, że będzie sie Wam mnie miło czytało ale zarazem musicie wiedzieć, że nie lubie pisać długo preferuje prosty krótki przekaz, także co zaczynajmy! 


Dzisiaj chce Wam opowiedzieć o moim odkryciu tego miesiąca, mam na myśli marke Organic Shop, którą mogliście dziś widzieć na moim instagramie. 


Naturalne składniki

Naturalne kosmetyki Organic Shop są wytwarzane na bazie doskonałej jakości organicznych i w pełni bezpiecznych dla skóry, ciała i włosów składników. Naturalne olejki, ekstrakty i wyciągi, stosowane w produktach marki Organic Shop, pozyskiwane są z roślin, uprawianych jedynie na naturalnie żyznych glebach plantacji ekologicznych, bez modyfikacji genetycznych GMO czy też nawozów sztucznych.


Marka Organic Shop ma wystawiony certyfikat o nie testowaniu na zwierzętach 




Organic Shop maska do wlosow awokado i miód



Pojemność: 250 ml
Cena :około 7 zł
Skład: Aqua with infusions of Organic Persea Gratissima Oil, Honey Extract, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetyl Ether, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Hydrolyzed Keratin, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Opis producenta: Maska do włosów na bazie organicznego oleju awokado, białego miodu i keratyny.

Ekspresowa maska do włosów wyśmienicie regeneruje włosy od cebulek aż po same końce, wzmacnia strukturę włosów, dodając im elastyczności i zdrowego wyglądu. 




Moja recenzja : Dużym plusem jest prosty ale treściwy skład, w tym dwa oleje, które powinny nawilżyć nasz włos. Moje włosy są okropnie sztywne i zniszczone od dołu ale za to bardzo lubią sie z keratyną więc w moim przypadku kolejny składnik na plus. Maska zamknięta jest w pojemniczku z zakręcanym wieczkiem pachnie dość mocno miodem moim zdaniem i ma konsystencje odżywki do włosów i właśnie tak działa, włosy są delikatnie nawilżone i miękkie, nie obciąża włosów ani nie puszy ich mimo miodu w składzie. 

Pomyślicie sobie dobra skoro daje maska za 7 zł daje tylko takie efekty to dlaczego odkrycie miesiąca? 
Otóż byłam zmuszona odstawić wszystkie rzeczy do włosów z silikonami, bo moje włosy wyglądają coraz to gorzej zamiast lepiej i przestawiłam sie na organiczne kosmetyki, a zwłaszcza ogromnym plusem jest nie testowanie na zwierzętach. 
Więc jeśli mam być szczera wole kupić taka maskę, która nie zniszczy bardziej moich włosów niż odżywkę z silikonami, w takiej samej cenie która jednak ten włos niszczy :)



Organic Shop masło do ciało truskawkowy jogurt

Pojemność: 250 ml
Cena :około 7 zł

Skład: Aqua, Coco-Caprylate Caprate, Glyceryl Stearate, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Capryli/Capric Triglyceride, Octyldodecanol, Fragaria Vesca Fruit Extract*, Hydrolyzed Milk Protein, Rubus Idaeus Fruit Extract*, Mel*, Tocopherol, Xanthan Gum, Sodium Stearoyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Limonene, Linalool, Geraniol, CI 77491
Opis producenta: 
Apetyczny mus do ciała na bazie organicznego ekstraktu z Truskawki i Mleka nasyca skórę witaminami i mikroelementami, przywraca jej aktywność. Skóra staje się aksamitna. Mus posiada niesamowity aromat.


Moja recenzja : Już może pomińmy super skład, dodam tylko, że ma dużo super nawilżaczy takich jak masło shea czy witaminę E. Największą jego zaleta jest zapach, jest tak cudowny, że ma sie ochotę wziąć łyżeczkę i zjeść go, po prostu cudo!
Tym bardziej, że zapach nie znika szybko i dość długo się utrzymuje na skórze więc nic tylko wąchać !
Ale wracając do działania za tą cenę super nawilża i powoduje, że skóra jest miękka, dość szybko się wchłania, a zarazem jest delikatny nie jest toporny w nakładaniu jak inne musy bądź masła do ciała

Podsumowując naprawdę serdecznie polecam Wam tę firmę na spróbowanie chociażby za sam  zapach czy skład, ja na pewno dokupię jeszcze jakieś masełko bądź peeling.